W 1952 roku, na fali represji stalinowskich wobec spółdzielczości, odebrano Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej m. in. budynki starego TOR-u. Weszły one do zasobu i pod administrację miasta.
W latach 1950-55 osiedle stawało się niemal wyłącznie zbiorem mieszkań i „zatraciło charakter osiedli społecznych. Gwałtowny napływ ludności wiejskiej potęgował zanik poczucia odpowiedzialności za całość gospodarki osiedlem, co przy nieudolności administracji prowadziło do dewastacji budynków i otoczenia. (...) W tym stanie rzeczy osiedla i budynki nie tylko nie oddziaływały wychowawczo na nowych mieszkańców, ale wprost przeciwnie, przeciwdziałały wychowaniu społecznemu” (M. i K. Piechotkowie „Tendencje w kształtowaniu mieszkań w Polsce Ludowej”).
W 57 roku zwrócono WSM-owi zabrane budynki, jednak Spółdzielnia nie przejęła TOR-u ze względu na to, że musiałaby dopłacać do kosztów eksploatacji osiedla, jak to czyniło miasto w stosunku do swego zasobu.
W latach 50-tych ważnym miejscem integracji kulturalnej najmłodszych mieszkańców Koła stał się drewniany Dom Kultury Dzieci przy ul. Dobrogniewa 1, mieszczący się na skraju lasku. Długoletnim dyrektorem był pan Zdzisław Rojkiewicz, zwany pieszczotliwie „Fają”.
Leszek Lachowiecki
W latach 1950-55 osiedle stawało się niemal wyłącznie zbiorem mieszkań i „zatraciło charakter osiedli społecznych. Gwałtowny napływ ludności wiejskiej potęgował zanik poczucia odpowiedzialności za całość gospodarki osiedlem, co przy nieudolności administracji prowadziło do dewastacji budynków i otoczenia. (...) W tym stanie rzeczy osiedla i budynki nie tylko nie oddziaływały wychowawczo na nowych mieszkańców, ale wprost przeciwnie, przeciwdziałały wychowaniu społecznemu” (M. i K. Piechotkowie „Tendencje w kształtowaniu mieszkań w Polsce Ludowej”).
W 57 roku zwrócono WSM-owi zabrane budynki, jednak Spółdzielnia nie przejęła TOR-u ze względu na to, że musiałaby dopłacać do kosztów eksploatacji osiedla, jak to czyniło miasto w stosunku do swego zasobu.
W latach 50-tych ważnym miejscem integracji kulturalnej najmłodszych mieszkańców Koła stał się drewniany Dom Kultury Dzieci przy ul. Dobrogniewa 1, mieszczący się na skraju lasku. Długoletnim dyrektorem był pan Zdzisław Rojkiewicz, zwany pieszczotliwie „Fają”.
Leszek Lachowiecki
